un Chienandalou at Night

friendship, mój przyjaciel prezydent

Opublikowany w myśli zebrane by chienandalou w dniu wrzesień 16th, 2007

na stole niedojedzone spagetii na podłodze mineralwasser… już pusta, obok grzeje się komóra, na kolanach laptop, na biurku Vogue’i, ostatnie ładowanie baterii… szukanie inspiracji… już jest… sam nie wiem czego szukam… ottt rytuał

siedzę… obok leży już sprzęt, taki zamknięty, pokręcony świat

ps. w chwili paraartystycznego wytchnienia spojrzałem na blog koleżanki, nie mam zwyczaju czytać czyichś blogów, bywam tam rzadko i sam nie wiem czego szukam, nie interesuje mnie z kim wczoraj spała, nie interesują mnie jej problemy, rodzina…

ale nie o tym miało być… na blogu w sumie nic nie znalazłem, bo i szukałem słabo,
mama zawsze powtarzała “synu ty nawet jak sobie dziecko zrobisz to nie zauważysz”, no nic… oczywiście włączyła się g… muzyczka, moja dwudziestoparoletnia koleżanka śpiewa w rytmie fasolek jak bardzo kocha mame… nawet wzruszające… ale zaintrygowało mnie zupełnie coś innego… okienko znajomi… a tu Leszek Możdżer, Bodo Kox i inni…

Skoro jeden z najbardziej niezależnych twórców kina offowego ma bloga i jest kumplem mojej przymałej koleżanki, to warto może zobaczyć z kim sypia, czy lubi ostro, co myśli o nadchodzących wyborach i w ogóle jak mu życie się układa… ottt ludzka ciekawość, zajrzenia ludziom pod kołderkę… a nóż widelec dyma żonę prezydenta

ludzie lubią czytać, co kto napisał o sobie,
ludzie luba o sobie pisać, bo tak łatwo wykreować swój “pożalsięboże wizerunek” …

mnie znowu zaintrygowało pole znajomych… tu okazuje się, że Bodo ma pod 2000 znajomych, osz … tyle ludzkich ciał w życiu nie widziałem…
friend: “zomuś”, kilka koleżanek z “xxx” w nicku i gołymi cyckami w awatarze, też się przyjaźni z Leszkiem i z Kają, albo to Leszek przyjaźni się z Kają, a Bodo z teatrem Capitol (całkiem dobry teatr, ale do tej pory nie wiem jak się z nim zaprzyjaźnić, zrobić dobrze pani w okienku, czy zostawić resztki nasienia na ścianach męskiej ubikacji), aaa któreś z nich przyjaźni się z Marysią Peszek, a Marysia przyjaźni się z Anią Dąbrowską, Kają i Goją, tak sie koło zamka, ktoś z nich pewnie przyjaźni się z panem prezydentem i kotem pana premiera, ktoś może z ojcem dyrektorem, oczywiście wszyscy przyjaźnią sie z 31-letnią dziewicą… jest też kilka “supergirlów”, “bjork”, “joy devision” i cała mieszanka szamba od artystów niezależnych, przez księży, polityków, na dziwkach kończąc… o proszę jest nawet Kazik… też ma pod 2000 przyjaciół,

nie ma to jak rżnąć kogoś przez net…

ps. być może kiedyś też w ramach reklamy wystawie zdjęcia swoich genitaliów, a nóż widelec sie sprzeda, na razie się boję… boję się, że fanki z wrażenia urwą mi jaja.

Leave a Reply