un Chienandalou at Night

całe życie polega na tym, żeby nie za często musieć dawać dupy za pieniądze…

2:38 Królowie Nocy

Skomentuj »

Zawsze kręciły mnie nocne spacery, to kwestia trybu życia, bo zdecydowanie więcej czasu mam w nocy, ale też chęci poznania tego co przeciętny mieszkaniec Wrocławia, kiedy wszyscy idą spać na ulicę wypełzają, wychodzą, wytaczają się, czy przylatują… królowie nocy. Między słowami ciszy wgryzają się w rzeczywistość miejską, tworząc niebagatelne, czasami nierealne, lub odrażające obrazy, ale to do nich należy chwila. Mają szansę wypłynąć stać się krzyżówką Steczkowskiej/Cichopek i Pudzianowskiego.

to zajebiści ludzie, prawdziwi, to słowo mocno odzwierciedla ich osobowość, prawda płynie z nich niezwykle mocno uderzając w przeciętnego przechodnia, dlatego robimy krok w tył, staramy się uciec.All in all, lubię te nocne spacery, łapiesz tą chwilę, której w żaden sposób nie da złapać się w ciągu dnia, łapiesz ciszę i spokój, przecinaną przez niezwykłych ludzi, niezwykłe chwile, taki street.

Dobranoc, niech moc będzie z Wami.

Written by chienandalou

Maj 23, 2008 @ 1:39 am

Napisane w People, Urban, night

Dodaj komentarz