un Chienandalou at Night

całe życie polega na tym, żeby nie za często musieć dawać dupy za pieniądze…

hepening

z jednym komentarzem

Wośpowo hepeningowo, tak bez pary, bez polotu, pod akwaparkiem, zamiast na rynku, jakoś koncepcja się wypaliła, albo zamiast idei wypaliła się osobowość, może kolejna osoba stała się ofiarą kampanii. Kwestujący jacyś bez pary, znudzeni, dzieci epoki kryzysu. Maluchy jakoś mniej roześmiane. Każdy już ma serduszko i na serduszka straciły popyt, może część tego cyrku przeniosła się na allegro.

dsc_3260dsc_3207

jeszcze kilka lat temu ludzie chodzili zatroskani, przerażeni nowym obliczem świata, bardziej kapitalistycznym, niebezpiecznym, krwiożerczym, ale przede wszystkim nieznanym i niestabilnym o czym mogliśmy się przekonać trochę później

dsc_31851
dsc_3204

dzisiaj spotykamy tcyh samych ludzi bardziej zmęczonych
untitled-11

dzień kończy się historią starszego pana i cytatem “studenci chcecie trochę puszek”, później krótka historia jego rowerowej podróży po Wrocławiu zakończona pobytem na izbie wytrzeźwień, bo “to piwo było za słabe, więc kupiłem nalewkę”. Jego historia kończy się za kratami bez pracy i nadziei na lepsze życie, ale świat lubi się uśmiechać, a starszy pan zainkasował 1,90zł, drobniaki z mojego portfela i składając spóźnione życzenia szczęśliwego nowego roku, wołał “do zobaczenia, często bywam w barze mlecznym Miś”, krzyknąłem “do zobaczenia” i zniknąłem w tramwaju linii 17.

dsc_3278

Written by chienandalou

styczeń 12, 2009 @ 11:58 pm

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. Ja również zawiodłem się na tegorocznej orkiestrze. Pierwszy raz widziałem ją we Wrocławiu, myślałem, że będzie z polotem i rozmachem. Może i było, ale to taki jarmarczny rozmach…
    P.S.Nie spodziewałem się, że strzały z biodra mogą być aż tak dobre :)

    Filip

    styczeń 14, 2009 at 1:06 pm


Dodaj komentarz