Archiwum kategorii ‘night’
Paris at Night
nazwa bloga zamyka temat trybu życia autora, nocne ze mnie zwierze, czasami ciężko zrozumieć dlaczego spożywczaki zamykają przed tym zanim zwlokę się z łóżka. O urzędasach lepiej nie mówić, otwierają swoje biura o 6:00 rano i myślą, że ktoś wtedy myśli o swoim podatku i ubezpieczeniu, ale nie o tym miało być… Miasto nocą ma swój klimat, emocje, tętno ludzi i światła. Paryż i Ateny to moje typy na europejską stolicę nocy. Szczerze w mówiąc w Paryżu zalatywało lekkim snobizmem, a puste wystawy Chanela pozostawiały lekki niesmak, ale wchodzisz na pola elizejskie i czujesz, że to ludzie tworzą klimat tego miasta- przesympatyczni.
dużo by o tym pisać, ale dziś 23:13, druga połówka, już śpi, a monitor daje po gałach- jak na ironię, today trzeba spać, jutro skrobnę 3 zdania więcej, bo warto. Pozdro

2:38 Królowie Nocy
Zawsze kręciły mnie nocne spacery, to kwestia trybu życia, bo zdecydowanie więcej czasu mam w nocy, ale też chęci poznania tego co przeciętny mieszkaniec Wrocławia, kiedy wszyscy idą spać na ulicę wypełzają, wychodzą, wytaczają się, czy przylatują… królowie nocy. Między słowami ciszy wgryzają się w rzeczywistość miejską, tworząc niebagatelne, czasami nierealne, lub odrażające obrazy, ale to do nich należy chwila. Mają szansę wypłynąć stać się krzyżówką Steczkowskiej/Cichopek i Pudzianowskiego.

to zajebiści ludzie, prawdziwi, to słowo mocno odzwierciedla ich osobowość, prawda płynie z nich niezwykle mocno uderzając w przeciętnego przechodnia, dlatego robimy krok w tył, staramy się uciec.
All in all, lubię te nocne spacery, łapiesz tą chwilę, której w żaden sposób nie da złapać się w ciągu dnia, łapiesz ciszę i spokój, przecinaną przez niezwykłych ludzi, niezwykłe chwile, taki street.

Dobranoc, niech moc będzie z Wami.