un Chienandalou at Night

całe życie polega na tym, żeby nie za często musieć dawać dupy za pieniądze…

Archiwum kategorii ‘nikon

halt…

z 2 komentarzami

babcia

Written by chienandalou

maj 8, 2009 at 10:39 pm

Hospital w wielkim mieście

without comments

od jakiegoś czasu cotygodniowo odwiedzam jeden z wrocławskich szpitali, niewątpliwie ciekawe to miejsce, ale jeszcze ciekawsi to ludzie, jako że obligatoryjnie muszę stawiać się na szczepienia, cotygodniowo spotykam innych lekarzy i cotygodniowo dostaję innych objawów od opuchlizny przez drętwienie, ciekawa sprawa ogólnie, szczególnie kiedy wpadasz do lekarza i wita Cię pielęgniarka “Witam, kto pana tak pobił”, kiedy tłumaczysz, że to alergia odczekujesz w kolejce i jesteś w połowie drogi, później drze na Ciebie ryja pani z ADHD i pyta, “a co właściwie panu jest?”, wymownie pokazuję na twarz, a ona że tak normalnie wyglądam i nic mi nie jest, warto przy tym zaznaczyć, że ledwo ją widzę bo nie mogę otworzyć oczu, ze względu na fakt opuchlizny o jaki już pytała wcześniej pielęgniarka, ale nie o tym cała ta opowieść ale o ludziach z poczekalni, oni tworzą ten szpital, opowieści o lekarzach, kto ile razy miał zawał, że dojeżdża z Opola, a jego kuzyn złamał nos w trzech miejscach, są jeszcze awanturnicy, czepialscy, zabiegani, anemicy, znerwicowani, ogólnie to wszystko co tylko matka natura jest w stanie wyprodukować, skrzyżować, wymieszać … swoisty mikroklimat

untitled-11

Written by chienandalou

marzec 16, 2009 at 8:30 pm

młodsze… od wirtualnego pokolenia

z 2 komentarzami

Do sali egzaminacyjnej, w której czeka profesor zagląda student (lekko “zmęczony”) i pyta:
- Pppanie proffesorze… czszyy pijany student mmoże zzdawać u pana egzzamin??
Profesor:
- Jak umie, to może.
A student na to:
- Śśśświetnie… Chłoppaki! Wnoście Stefana…

as

Written by chienandalou

marzec 13, 2009 at 12:06 am

Napisane w People, d80, ja, nikon, places, wrocław

wirtualne pokolenie

z 7 komentarzami

Po nocnym spacerze chłopak odprowadza dziewczynę do domu. Przy drzwiach nonszalancko opiera się o ścianę, rozpina rozporek i mówi:
- Kochanie, zrób mi “laskę”
- Nie no, daj spokój, tata może wyjść wyrzucić śmieci
- Kochanie, na pewno nie, zrób proszę
- Nie, nie ma mowy
I tak ją przekonuje przez 15 minut, lecz ona jest nieugięta.
Nagle otwierają się drzwi i wychodzi młodsza siostra dziewczyny
- Tata mówi, że wyniósł już śmieci i wyprowadził psa i żebyś mu zrobiła, bo jak nie to zejdzie mama i mu zrobi albo nawet tata sam mu zrobi, tylko niech przestanie się opierać o domofon, bo jest 3 rano.

dsc_4642

Written by chienandalou

marzec 12, 2009 at 11:47 pm

Napisane w People, d80, ja, nikon, places, pwr, wrocław

Pasażowo,,, worclowowo

without comments

monotematyczność
monogamia
monopol
a świat
podobno
taki stereo

070320091

Written by chienandalou

marzec 8, 2009 at 12:35 pm

walking

z 2 komentarzami

kolejny wolny dzień i kilkugodzinny spacer niezbyt owocny i spóźniający się autobus, starszy pan siedzący obok powtarzający “kr*** ja pier****”,
taka polska rzeczywistość wtorku bez fajerwerków, nikt się nie wychyla z tłumu, nikt się nie uśmiecha, a czas płynie jak krew z nosa, puste przestrzenie leniwi drogowcy

dsc_3328

dsc_3334

dsc_3339
dsc_3346

Written by chienandalou

styczeń 13, 2009 at 11:23 pm

Napisane w People, Urban, d80, nikon, places