un Chienandalou at Night

o fotografii nie tylko ślubnej

Archive for the ‘Urban’ Category

halt…

2 Komentarze

babcia

Reklamy

Written by chienandalou

Maj 8, 2009 at 10:39 pm

Napisane w places, Urban, Woman

wesołomiasteczkowo

2 Komentarze

98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta
go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
– Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i
wkrótce będziemy mieć syna…
Doktor myśli chwilę i mówi:
– Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz
z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy
znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął
parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
– Nie – odpowiada staruszek.
– Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
– Niemożliwe! – wykrzyknął staruszek. – Ktoś inny musiał wystrzelić!
– I do tego punktu właśnie zmierzałem…

dsc_4591

Written by chienandalou

Marzec 15, 2009 at 9:51 pm

Napisane w myśli zebrane, places, pwr, Urban

Pasażowo,,, worclowowo

leave a comment »

monotematyczność
monogamia
monopol
a świat
podobno
taki stereo

070320091

Written by chienandalou

Marzec 8, 2009 at 12:35 pm

Napisane w myśli zebrane, places, Urban

walking

2 Komentarze

kolejny wolny dzień i kilkugodzinny spacer niezbyt owocny i spóźniający się autobus, starszy pan siedzący obok powtarzający „kr*** ja pier****”,
taka polska rzeczywistość wtorku bez fajerwerków, nikt się nie wychyla z tłumu, nikt się nie uśmiecha, a czas płynie jak krew z nosa, puste przestrzenie leniwi drogowcy

dsc_3328

dsc_3334

dsc_3339
dsc_3346

Written by chienandalou

Styczeń 13, 2009 at 11:23 pm

Napisane w places, Urban

hepening

with one comment

Wośpowo hepeningowo, tak bez pary, bez polotu, pod akwaparkiem, zamiast na rynku, jakoś koncepcja się wypaliła, albo zamiast idei wypaliła się osobowość, może kolejna osoba stała się ofiarą kampanii. Kwestujący jacyś bez pary, znudzeni, dzieci epoki kryzysu. Maluchy jakoś mniej roześmiane. Każdy już ma serduszko i na serduszka straciły popyt, może część tego cyrku przeniosła się na allegro.

dsc_3260dsc_3207

jeszcze kilka lat temu ludzie chodzili zatroskani, przerażeni nowym obliczem świata, bardziej kapitalistycznym, niebezpiecznym, krwiożerczym, ale przede wszystkim nieznanym i niestabilnym o czym mogliśmy się przekonać trochę później

dsc_31851
dsc_3204

dzisiaj spotykamy tcyh samych ludzi bardziej zmęczonych
untitled-11

dzień kończy się historią starszego pana i cytatem „studenci chcecie trochę puszek”, później krótka historia jego rowerowej podróży po Wrocławiu zakończona pobytem na izbie wytrzeźwień, bo „to piwo było za słabe, więc kupiłem nalewkę”. Jego historia kończy się za kratami bez pracy i nadziei na lepsze życie, ale świat lubi się uśmiechać, a starszy pan zainkasował 1,90zł, drobniaki z mojego portfela i składając spóźnione życzenia szczęśliwego nowego roku, wołał „do zobaczenia, często bywam w barze mlecznym Miś”, krzyknąłem „do zobaczenia” i zniknąłem w tramwaju linii 17.

dsc_3278

Written by chienandalou

Styczeń 12, 2009 at 11:58 pm

Napisane w myśli zebrane, places, Urban

1:11 my little world

leave a comment »

po 2 kołach odechciewa się wszystkiego, ale kiedy tutaj wracam… co będę opowiadał ma to jakiś klimat, może i żulerski, może i prl’owski, szczerze mówiąc w dupie to mam co uważają ludzie o tym miejscu, ale z tym miejscem wiążą się najciekawsze fragmenty mojego życia.

Written by chienandalou

Czerwiec 6, 2008 at 12:16 am

Napisane w places, Urban

1:38

2 Komentarze

ok wiem, ostatnio zapowiadałem inną serię, ale chwilowo nie mam weny do niej siąść, za to znalazłem trochę materiału, który poleżakował chwilę na dysku i czas go odkopać.

ten post jest dedykowany wszystkim chłopakom ze SpAFu, dzięki wielkie za te przegadane godziny… zawsze zawsze jest o czym pogadać, czy to o sexie, samochodach, czy fotografii. Cóż polecam wszystkim żeby wpadli zobaczyli i poznali, bo warto!

wiem, ostatnio zapowiadałem i dupa, ale co tam mogę zapowiedzieć teraz coś innego i będzie git.

Written by chienandalou

Czerwiec 1, 2008 at 1:10 am

Napisane w places, Urban